Miuosh – Pop. (recenzja płyty)
Trudno byłoby zarzucić temu ostatniemu raperowi stylistyczną i gatunkową stałość, wszak to artysta świetnie odnajdujący się zarówno w rapie spod znaku horror rapu, hardcore rapu, psychorapu, trueschoolu, bragga, a także w kooperacji z Jimkiem i orkiestrą NOSPR-ową, nie wspominając już o dodaniu swoich trzech groszy do spektaklu Wujek.81. Czarna ballada w reżyserii Roberta Talarczyka.
Miuosh – Pop.










